Wyjście do warszawskiego zoo

W środę, pojechaliśmy do zoo, autobusem i  tramwajem.

Widzieliśmy tam różowe flamingi, kolorowe ryby w budynku wypełnionym akwariami, była tam morena schowana w skale. Potem widzieliśmy pawiany, które walczyły ze sobą i ich przywódcę, który krzyczał. Byliśmy przy posiłku goryli skladającym się z pomidorów i bakłażanów. Oglądaliśmy słonie, zebry, lwy, żyrafy i na końcu foki! Padało ale  spędziliśmy bardzo miły dzień.

Tekst podyktowany przez klasę Grande Section B

Widziałem rekina, hipopotamy i pająki. Hadrien

Papugi się pokłóciły. Charles

Małpy również się pokłóciły. Aurian

… a ja widziałem orła, lamę i jeszcze jaka. Wiktor

Mnie najbardziej podobały się wielbłądy. Lea

Mnie podobał się rekin i hipopotamy. Mariam

Rekin miał malutką buzię i pływał w kółko. Kiana

Ja najbardziej lubiłem rekina i strefę gier. Tom

Podobały mi się gazele i także małpy. Mila

Widziałem rekina. Charlotte

Wrażenia podyktowane przez klasę Grande Section A