„Azyl”

We wtorek 4 kwietnia 2017 uczniowie klas 3 eme widzieli w kinie „Praha” film Azyl w reżyserii Niki Karo. Film opowiada historię Antoniny Zabińskiej i jej męża Jana, dyrektora warszawskiego zoo, którzy w czasie II wojny światowej pomagali w ocaleniu wielu Żydów polskich.W czasie okupacji niemieckiej prawie 300 osób, głównie Żydów przeprowadzonych potajemnie z getta warszawskiego, przeszło przez willę małżeństwa Żabińskich, gdzie znaleźli pomoc i schronienie, nigdy nieodkryte przez Niemców.

"La Femme du gardien de zoo", un film de Niki Karo

Film stał się inspirującym pretekstem do poruszenia tematu Zagłady , strategii ukrywania Żydów oraz postaw Polaków wobec tych wydarzeń. Był również pogłębieniem problematyki poruszanej w lekturze J. Rudniańskiej „Kotka Brygidy”.
Następnego dnia 5 IV – Fiona Bernard – uczestniczyła w spotkaniu z córką państwa Żabińskich – Teresę Żabińską- Zawadzki, co pozwoliło nam dowiedzieć się więcej o pierwowzorach bohaterów filmu.

http://www.polin.pl/pl/wydarzenie/czytelnia-polin-azyl

„Kino Praha jako miejsce projekcji było dobrze dobrane, ponieważ mieści się ono w dzielnicy Pragi, tej samej dzielnicy, w której dzieje się akcja filmu oraz naszej lektury J. Rudniańskiej Kotka Brygidy. Idąc do kina, mogliśmy zauważyć czubki 2 świątyń cerkwi oraz kościoła św.Floriana, o których pisała Rudniańska . Przy odrobinie wyobraźni, mogliśmy też zauważyć miejsce, w którym kiedyś wznosiła się praska synagoga.” (Cyprian Czaban)

„Ukrywanie Żydów narażało Antoninę i całą jej rodzinę na śmierć, ale wolała to niż żyć wiedząc, że oni umierają, a ona siedzi i wiedzie swe życie. Jej czyn jest dla mnie symbolem braterstwa i pokazuje dobroć oraz odwagę tej kobiety.” (Fiona Bernard)

„Film był świetnie zrealizowany pod względem ujęć kamery oraz kolorów. W szczęśliwych chwilach były one bujne i liczne, a w tych smutniejszych wszystko zdawało się mieć szare barwy. Kamera potrafiła sugestywnie pokazać uczucia bohaterów i sprawiała, że miało się ochotę zatrzymać film, żeby po prostu patrzeć.” (Maja Rach)

„Zaskoczyło mnie to, z jaką pomysłowością państwo Żabińscy wykorzystali teren zoo, w którym mieli wille, aby kryć Żydów. Ich plan był świetny i dopracowany, aż trudno uwierzyć, że taka historia rzeczywiście miała miejsce. Film bardzo dobrze pokazał rozmaite strategie ukrywania bohaterów.” (Natalia Duretz)

„Pomijając niektóre stereotypowe hollywoodzkie sceny, historia rodziny Żabińskich została opowiedziana w ciekawy, emocjonujący sposób. Przywiązałam się do postaci przedstawionych w filmie i z zainteresowaniem śledziłam ich dalsze losy.” (Victoria Brzezińska)

„Lecz nie podobała mi się amerykanizacja tej historii i filmu. Momentami film był zbyt naiwny i odchodził od tematu głównego, którym była wojna. Niewiarygodny był “romans” pomiędzy główną bohaterką a Lutzem Hakiem lub to, że Lutz dowiedział się o ich sekretnym przechowywaniu Żydów przez pozostawione na ścianie rysunki z Gwiazdą Dawida.” (Antonina Jablonska)

„Mniej mi się podobał film od strony plastycznej. Myślę, że można było nakręcić film w Warszawie. Uważam, że getto zrekonstruowane przez scenarzystów miało jakiś kartonowy aspekt.” (Nicolas Chauveau)

„Gdy wyszłam z sali kinowej, ciągle rozmyślałam nad tym filmem. W głowie chodziły mi obrazy i zadawałam sobie pełno pytań. Zawsze patrzyłam na zoo jako miejsce zabawy, lecz teraz po filmie obraz ZOO z dzieciństwa zmienił się i patrzę na zoo warszawskie jako miejsce nadziei, strachu, ale również ludzkiego bólu.” (Julia Szarow)